Asia, Thailand

Koh Phi Phi – organy wewnętrzne i Leonardo Di Caprio | Koh Phi Phi – internal organs & Leonardo Di Caprio

Nie pamiętam ile miałam lat, gdy pierwszy raz usłyszałam nazwę Phi Phi, pamiętam że byłam jeszcze dzieciakiem. Od tamtej pory wyspy Phi Phi (a raczej wyspa, bo błędnie myślałam, że jest jedna) były dla mnie synonimem egzotyki. Dlatego wyjazd do Tajlandii nie mógł się obejść bez odhaczenia wysp z listy “to do”. I don’t remember… Continue reading Koh Phi Phi – organy wewnętrzne i Leonardo Di Caprio | Koh Phi Phi – internal organs & Leonardo Di Caprio

Advertisements
Asia, Thailand

Railay Beach – raj na Ziemi | Railay Beach – paradise on Earth

W poszukiwaniu idealnej tajskiej plaży jak z katalogu biura podróży, płyniemy na Railay Beach. Dwa razy i o jakieś 32 za mało. Płyniemy drewnianą łódeczką z silnikiem z samochodu i wysiadamy na wspaniałej, przepięknej, cudownej plaży. Podróże tajską łódeczką uświadamiają mnie dlaczego w całym Ao Nang sprzedaje się wodoodporne torby i jednocześnie zmuszają do refleksji… Continue reading Railay Beach – raj na Ziemi | Railay Beach – paradise on Earth

Asia, Thailand

Ao Nang – pocztówki znad morza | Ao Nang – postcards from the seaside

Na lotnisku w Krabi wita nas ulewa. Mokry jest świat i mokre są plecaki, z których w transporcie zsunęła się folia. Znajdujemy autobus na wybrzeże, siadamy z kolanami pod brodą i godzinę później jesteśmy w Ao Nang. Deszcz na szczęście już nie pada. Ao Nang to takie tajskie Międzyzdroje. Mają wszystkie cechy typowego nadmorskiego kurortu:… Continue reading Ao Nang – pocztówki znad morza | Ao Nang – postcards from the seaside

Asia, Thailand

Słonie wszędzie – Chiang Mai | Elephants everywhere -Chiang Mai

Chiang Mai. Miasto na północy Tajlandii, gdzie z pozoru nie powinno być niczego, a jest wspaniale. Bo są góry, zieleń, świeższe niż w Bangkoku powietrze, kawiarnie na każdym kroku (takie europejskie) i wszędzie można dojść pieszo. I na targ i do sklepu z używanymi książkami po angielsku i do 300 świątyń. Ale przede wszystkim są… Continue reading Słonie wszędzie – Chiang Mai | Elephants everywhere -Chiang Mai

Asia, Thailand

Rower w ruinie – Ayutthaya | On a bike around ruins – Ayutthaya

7:00 - dzwoni budzik. W Bangkoku boli jakoś mniej niż we Wrocławiu. 7:30 - ruszamy na dworzec Hua Lamphong. Wciąż lubię poranne spacery. O 7:30 chodniki są w miarę puste, a przeciskać musimy się tak naprawdę tylko przez stojące na chodniku maszyny wypiekające coś. Chyba nie zmieściły się w piekarni. Wielkie butle gazowe też się… Continue reading Rower w ruinie – Ayutthaya | On a bike around ruins – Ayutthaya

Asia, Thailand

One day in Bangkok

Bangkok. Pierwszy i ostatni punkt mojego wyjazdu do Tajlandii. Już na samym początku będzie spoiler: nie, Bangkok mnie nie wchłonął. Ani Bangkok, ani jego nocne życie. Priorytet miało zwiedzanie i niemoknięcie w popołudniowych ulewach, więc pobudki były wczesne, a nocnego szaleństwa nie było. Muszę przyznać, że lubię wczesne zwiedzanie, gdy ulice są jeszcze puste i… Continue reading One day in Bangkok

Asia, Thailand

Tajlandia – oczekiwania vs rzeczywistość | Thailand – expectations vs reality

Tajlandia była moim pierwszym wyjazdem w odległe części Azji. Tak jak przy każdym wyjeździe, mniej lub bardziej świadomie miałam jakieś oczekiwania. I postanowiłam zrobić mały eksperyment: spisałam te oczekiwania przed wylotem i teraz konfrontuję je z tym, co zobaczyłam na miejscu. Sama jestem ciekawa jak bardzo się pomyliłam 🙂 za możliwą nadmierną stereotypizację myślenia z… Continue reading Tajlandia – oczekiwania vs rzeczywistość | Thailand – expectations vs reality